O Kinie

HISTORIA KINA

KINO W SANATORIUM

Kinoteatr „Zdrowie” jest miejscem o wyjątkowej historii i tradycji. Był częścią, niegdyś sławnego na całym świecie, kompleksu sanatoryjnego dra Brehmera. Programem kulturalnym uatrakcyjniał kuracjuszom życie w Sokołowsku. Sala teatralna graniczyła z hotelem „Bergland”. Na drewnianej scenie odbywały się liczne spektakle i recitale, a muzycy grali na żywo z orkiestronu. Po wojnie repertuar poszerzył się o projekcje filmowe oraz spotkania w ramach powołanego DKFu. W tym miejscu odbywały się również spotkania towarzyskie, występy okolicznościowe, koncerty młodych zespołów.

Niebawem podzielimy się z Państwem historiami oraz wspomnieniami osób, które były świadkami tych historii.

KINOTEATR ZDROWIE REAKTYWACJA

Seanse filmowe i dyskusje o kinie już 29 kwietnia 2017 r. staną się stałą częścią sokołowskiego repertuaru kulturalnych wydarzeń. Reaktywowany Kinoteatr ZDROWIE będzie 13. kinem należącym do Sieci Kin Studyjnych i Lokalnych na Dolnym Śląsku.

Niezwykła architektura nawiązująca do tradycji XIX wieku, scena z orkiestronem, widownia mieszcząca dwieście osób – taką przestrzeń zastaną widzowie nowego studyjnego kina repertuarowego w Kinoteatrze ZDROWIE w Sokołowsku.

Kinoteatr ZDROWIE to nie tylko miejsce oglądania filmów. Będzie kinem studyjnym, przestrzenią wymiany myśli kinematograficznej, przestrzenią warsztatów, wykładów i dyskusji. Stanie się więc w swoim regularnym funkcjonowaniu namiastką spotkań festiwalowych, kiedy to częstotliwość seansów, a także ruch w miasteczku znacznie się zagęszcza.

Jakiego repertuaru mogą się spodziewać?

Przeważać będą najlepsze ambitne filmy sezonu, laureaci festiwali w Berlinie, Cannes i w Wenecji oraz inne najintensywniej komentowane tytuły ostatnich kilku miesięcy. Bardzo ważnym punktem będą pokazy specjalne, z jednej strony rozmowy o filmach z udziałem ekspertów, nawiązujące do dawnego Dyskusyjnego Klubu Filmowego w Sokołowsku, z drugiej spotkania z twórcami, a prócz tego projekcje edukacyjne dla młodzieży.

Seanse przewidziano na wiosenne i letnie weekendy, by wypełnić piątkowe i sobotnie wieczory ambitnym kinem i dyskusją wokół niego.

By przywrócić mu funkcje sali kinowej i teatralnej mogącej gościć twórców i widzów, Fundacja remontuje obiekt, zachowując oryginalną architekturę. Wyposażyła kino w projektor, ekran i nagłośnienie. Przystosowała przestrzeń Kinoteatru ZDROWIE do użytkowania przez osoby niepełnosprawne. Rok po roku prowadzi prace remontowe poszczególnych fragmentów obiektu.

 

 

KINO KIEŚLOWSKIEGO

W Kinoteatrze Zdrowie od 2010 roku we wrześniu co roku odbywa się festiwal filmowy, którego patronem jest Krzysztof Kieślowski. http://www.hommageakieslowski.pl/pl/

W latach 1951–1960 Krzysztof Kieślowski mieszkał w Sokołowsku. Do miejscowego kina wracał wspomnieniami między innymi w autobiografii „O sobie”. Niewykluczone, że miało to wpływ na wybór przez niego późniejszego zawodu. Większość seansów, ze względu na brak pieniędzy na bilety, Krzysztof Kieślowski obserwował z kolegami przez wentylator w dachu kina. Widać było stamtąd zaledwie fragment ekranu.

W połowie 1951 roku rodzice Krzysztofa Kieslowskiego przeprowadzili się do Sokołowska, gdzie Roman Kieślowski leczył się na gruźlicę. Opuścili tę sanatoryjną miejscowość po niespełna roku, by po pewnym czasie powrócić do niego, znów wyjechać i w końcu osiąść tam na dłużej.

Zamieszkali najpierw w pawilonie przy ulicy Słonecznej 3. Krzysztof uczęszczał do miejscowej szkoły podstawowej. Na świadectwie ukończenia czwartej klasy wystawiono mu oceny bardzo dobre i dobre oraz jedną dostateczną – ze śpiewu. Nawrót choroby sprawił, że ojca przyszłego reżysera zwolniono z pracy. Leczenie trwało tym razem aż dwadzieścia miesięcy i odbywało się w różnych ośrodkach – m.in. w Siewierzu, Sokołowsku, Strzemieszycach, Rabce, Bukowinie Tatrzańskiej, Wiśle i Warszawie.

Początek roku szkolnego 1952-53 Krzysztof Kieślowski znów spędził w Sokołowsku. Na zdjęciu z roku 1952 widać jak pędzi na rowerze nie dotykając pedałów – jedną nogę wspiera na górnej ramie, a drugą wysoko unosi w powietrzu. Podobnego wyczynu próbuje dokonać jego ojciec, który ma wówczas 42 lata, ale wychodzi mu to gorzej. Tak przynajmniej sugeruje to inna fotografia. A jeszcze inna utrwaliła jak Roman Kieślowski siedzi na kierownicy roweru i tak próbuje jazdy we trójkę – z córką i synem. To jeden ze śladów szczęśliwych chwil dzieciństwa, spędzonych w Sokołowsku.

W 1953 roku zamieszkali w dwupiętrowej kamienicy przy ulicy Głównej 22, na przeciwko Kina Zdrowie. Krzysztof od szóstej klasy chodził – z przerwami na wyjazdy do prewentorium – do szkoły podstawowej w Mieroszowie, położonym 6 kilometrów od Sokołowska. W połowie roku 1955 te szkołę ukończył. Kieślowski powrócił jeszcze do Sokołowska, odwiedził grób ojca, o czym napisze w liście do matki, a w 1973 roku zrealizował w miejscowym sanatorium, w którym przebywał jego ojciec dokument „Prześwietlenie”.